Znaczenie przesądu
Przed dłuższą podróżą domownicy i podróżni siadają na chwilę na walizkach, krzesłach albo kanapie i milczą. Ma to „zatrzymać” szczęście w domu, uspokoić myśli i zapewnić bezpieczną drogę. W praktyce to też dobry moment, żeby przypomnieć sobie, czy wszystko spakowane. Po przysiadzie wstaje się razem i wychodzi bez oglądania się za siebie.
Warianty i znaczenia
- Przysiad przed drogą
- szczęśliwa podróż
- Oglądanie się za siebie
- pech, droga będzie trudna
- Zamiatanie po wyjeździe gościa
- wymiecenie szczęścia
Skąd się wziął ten przesąd?
Zwyczaj jest wspólny dla Polaków, Rosjan, Ukraińców i Białorusinów. Wywodzi się z wierzeń w ducha domowego, którego trzeba było „uspokoić” przed wyjazdem.
Najczęstsze pytania
Dlaczego przysiada się przed podróżą?
Przysiadanie przed podróżą to stary zwyczaj na szczęśliwą drogę: wszyscy na chwilę siadają w milczeniu, zanim wyjdą z domu.
Czy to prawda?
To ludowy przesąd, a nie przepowiednia. Warto znać jego znaczenie i historię, ale nie trzeba się go bać.
Przesądy to część kultury i tradycji, a nie przepowiednie. Jeśli objaw z ciała (np. szum w uchu, drganie powieki) wraca albo Cię niepokoi, skonsultuj się z lekarzem.