Znaczenie przesądu
Gdy wychodzimy z domu i musimy wrócić po telefon, klucze albo dokumenty, wielu Polaków robi jedną z dwóch rzeczy: przegląda się w lustrze albo przysiada na chwilę. Powrót miał oznaczać, że droga „nie chce nas puścić”, więc trzeba ją oszukać i zacząć wyjście od nowa. Niektórzy dodają, że warto się przy tym uśmiechnąć do swojego odbicia.
Warianty i znaczenia
- Powrót bez rytuału
- pech w drodze
- Przejrzenie się w lustrze
- odczynienie pecha
- Przysiadnięcie
- nowe, udane wyjście
Skąd się wziął ten przesąd?
Przesąd zna cała Słowiańszczyzna, a przysiadanie przed drogą to szerszy zwyczaj podróżny.
Jak odczynić?
Spójrz w lustro i uśmiechnij się albo usiądź na chwilę, zanim znów wyjdziesz.
Najczęstsze pytania
Co zrobić, gdy trzeba wrócić do domu po zapomnianą rzecz?
Według przesądu powrót po zapomnianą rzecz przynosi pecha w drodze. Żeby go odczynić, trzeba przejrzeć się w lustrze albo na chwilę usiąść.
Jak odczynić ten przesąd?
Spójrz w lustro i uśmiechnij się albo usiądź na chwilę, zanim znów wyjdziesz.
Czy to prawda?
To ludowy przesąd, a nie przepowiednia. Warto znać jego znaczenie i historię, ale nie trzeba się go bać.
Przesądy to część kultury i tradycji, a nie przepowiednie. Jeśli objaw z ciała (np. szum w uchu, drganie powieki) wraca albo Cię niepokoi, skonsultuj się z lekarzem.